H2O – wystarczy kropla
Do niedawna jedyną znaną mi syrenką była Ariel, ale zmieniło się to, gdy zaczęłam oglądać H2O – wystarczy kropla. W przeciwieństwie do Małej Syrenki H2O jest to serial aktorski. Posiada on trzy serie z czego ja widziałam dwie. Na początku pierwszej poznajemy trzy nastolatki – Emmę, Rikki i Cleo. Wiodą one w miarę normalne życie w australijskim mieście Gold Coast. Wszystko się zmienia, gdy dziewczyny pewnego dnia lądują na pobliskiej wyspie Mako. Trafiają tam do tajemniczej jaskini, której znajduje się jeziorko. Chcąc się wydostać postanawiają wydostać się przez nie. Może ich życie, by pozostało takie samo, gdyby nie drobny fakt – była pełnia księżyca. Nic już potem nie było takie samo, bo gdy tylko któraś z tych nastolatek dotknęła wody wyrastał jej ogon – stały się syrenkami. Każda z nich otrzymała także magiczną moc – Cleo mogła kontrolować wodę, Emma zamrażać ją, a Rikki doprowadzić do wrzenia. Tajemnica którą musiały dziewczyny ukryć przed światem zaowocowała przyjaźnią. Ich sekret poznał tylko najlepszy przyjaciel Cleo – Lewis, który stara się od tej pory znaleźć powód dlaczego dziewczyny stały się syrenami. Pierwszy sezon upływa nam na szukaniu odpowiedzi na temat sekretu dziewczyn, a ukrywaniu tajemnicy przed Zanem, który stara się odkryć tajemnicy Mako. Drugi sezon rozpoczyna się pojawieniem nowej dziewczyny w szkole – Charlotte. Jej babcia była syrena i teraz dziewczyna stara się dowiedzieć co zrobić, aby i ona mogła nią zostać. W końcu jej się to udaje. Emma, Rikki i Cleo starają się pomóc Charlotte, ponieważ są syrenkami dłużej. Niestety, dziewczyna uważa, że nie potrzebuje, gdyż uważa się za lepszą syrenkę od nich. Od tej pory zaczyna uprzykrzać życie dziewczynom, co w konsekwencji prowadzi do tego, że sama traci moce bezpowrotnie.
Reklama: international phone card , odszkodowania wrocław , Tapety na telefon